Rower często bywa promowany jako ekologiczny i dobrze wpływający na zdrowie sposób transportu. Osoby, które nie zamierzają korzystać z tej opcji, jako kontrargument podają niekiedy brak odpowiednich ścieżek dla rowerów. Właśnie dlatego eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ipolisa.pl postanowili sprawdzić, jak w skali całego kraju wyglądazagęszczenie sieci ścieżek rowerowych.
Dobrą okazją do przeprowadzenia takiej analizy jest fakt, że Główny Urząd Statystyczny podał niedawno odpowiednie dane z 2020 roku. Po ich naniesieniu na mapę Polski widzimybardzo duże zróżnicowanie wyników.
Spis treści:
- Sytuacja poza większymi miastami prezentuje się kiepsko
- Czy poza dużymi miastami ścieżki rowerowe są potrzebne?
- W których miastach sieć ścieżek jest najgęstsza?
Sytuacja poza większymi miastami prezentuje się kiepsko
Eksperci porównywarki Ipolisa.pl w ramach swojej analizy postanowili sprawdzić, jak na terenie poszczególnych powiatów i miast pełniących funkcję powiatu wyglądadługość ścieżek rowerowych w przeliczeniu na 100 kilometrów kwadratowych. Poniższa mapa prezentuje wyniki dla niemal wszystkich powiatów i większych miast (z wyjątkiem trzech lokalizacji).
Większe nasycenie ścieżkami rowerowymi zostało na poniższej mapie zaznaczone ciemniejszym odcieniem koloru zielonego
Już na pierwszy rzut oka można zauważyć ogromne zróżnicowanie wyników dotyczącychwiększych miast i pozostałych części kraju. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że powiaty położone pod niektórymi dużymi miastami (m.in. Warszawą, Lublinem, Poznaniem, Toruniem, Bydgoszczą i Gdańskiem) notują nieco lepsze wyniki.
Sprawdź, czy ubezpieczenie mieszkania i roweru jednocześnie jest możliwe.
Czy poza dużymi miastami ścieżki rowerowe są potrzebne?
Można oczywiście argumentować, że na terenach położonych dalej od większych miast zapotrzebowanie dotyczące ścieżek rowerowych jest mniejsze z uwagi na niższy poziom zaludnienia oraz intensywności ruchu drogowego. Warto jednak pamiętać, że w 2020 r. dwa wschodnie województwa o mało rozbudowanej sieci ścieżek rowerowych cechowały sięwyższym od krajowej średniej (16,0%) udziałem wypadków, w których uczestniczyli rowerzyści(podkarpackie - 19,0%, lubelskie - 17,6%).
Oczywiście, trudno wymagać odsłabo zaludnionych powiatówwyniku na poziomie Warszawy, ale nasycenie ścieżkami rowerowymi wynoszące np. 0,2 km/100 km2 wydaje się zbyt niskie.
Warto też pamiętać, że w Polsce mamy około 770 miast z liczbą ludności poniżej 25 000 mieszkańców, gdzie w porównaniu do terenów typowo wiejskich występuje podwyższone ryzyko wypadków z udziałem rowerzystów- mówi Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ipolisa
Przekonaj się, czy obowiązkowe OC na rower to dobry pomysł.
W których miastach sieć ścieżek jest najgęstsza?
Tabela obok również zasługuje na uwagę, ponieważ znalazły się tam informacje na temat 30 wyróżniających się lokalizacji (powiatów i miast na prawach powiatu). W grupie 15 miast i powiatów z najlepszymi wynikami znajdziemy np. Wrocław oraz Warszawę, ale nie na pierwszych miejscach.Ścisła czołówka pod względem długości ścieżek rowerowych na 100 kilometrów kwadratowychwygląda następująco:
- Leszno - 186,44 km/100 km² w 2020 r.
- Zamość - 157,88 km/100 km²
- Białystok - 155,59 km/100 km²
- Suwałki - 145,47 km/100 km²
- Siedlce - 133,08 km/100 km²
Sprawdź zasady dotyczące ubezpieczenia i rowerów miejskich
W ramach porównania warto nadmienić, żekrajowa średnia z minionego roku wynosi tylko 5,52 km/100 km². Wyniki z przedziału 90,00 - 180,00 są na pewno bardzo dobre w skali kraju, a nawet Europy, ale trzeba pamiętać, że osiągnęło je tylko 20 polskich miast na prawach powiatu.
Niestety, brakuje nam liczbowych danych porównawczych zkrajów Unii Europejskiej. Po sprawdzeniu map dla rowerzystów dostępnych online widać jednak, że pod względem ogólnego nasycenia ścieżkami rowerowymi Polska nadal ustępuje Niemcom (nie wspominając już o Holandii).
Z drugiej strony, warto pamiętać, że takie kraje jak np.Francja i Włochy też posiadają słabo rozwiniętą sieć ścieżek rowerowych poza największymi miastami