Wielu naszych rodaków pracuje na terenie Niemiec. Wyjaśniamy, czy takie osoby muszą posiadać dobrowolne ubezpieczenie.

Niemcy już od wielu lat pozostają ważnym celem dla polskich emigrantów zarobkowych. Znaczenie zachodniego sąsiada w kontekście pracy Polaków dodatkowo wzrosło po akcesji naszego kraju do Unii Europejskiej iotwarciu niemieckiego rynku pracy. Można oczekiwać, że po ewentualnym wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE Niemcy staną się najważniejszym wspólnotowym rynkiem pracy dla naszych rodaków.

Właśnie dlatego kwestie związane zubezpieczeniem podczas pracy w Niemczechcieszą się sporym zainteresowaniem internautów. Eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ipolisa.pl postanowili więc przedstawić użyteczne porady oraz informacje na ten temat. Powinna się z nimi zapoznać każda osoba planująca pracę u naszych zachodnich sąsiadów.

Ubezpieczenie dla pracownika delegowanego

Przed omówieniem kwestii bezpośrednio dotyczących prywatnego ubezpieczenia medycznego podczas pracy w Niemczech, warto wyjaśnić pewne aspekty prawne związane z zatrudnieniem Polaków za zachodnią granicą. Sprawa jest dość skomplikowana, gdyż nasi rodacy mogą pracować w Niemczech według czterech różnych modeli zatrudnienia. Pierwszy wariant zakładazatrudnienie Polaka jako pracownika najemnego.

Zobacz, gdzie kupić ubezpieczenie do pracy za granicą

W takim najbardziej popularnym przypadku nasz rodak zostaje automatycznie włączony do publicznego systemu opieki medycznej (niem. Gesetzliche Krankenversicherung - GKV). Uczestnictwo we wspomnianym systemie oczywiście wymaga opłacania składek zdrowotnych. Ich koszt ponosi również niemiecki pracodawca.Składka na poczet GKV wynosząca 14,6% wynagrodzenia brutto jest dzielona po połowie pomiędzy przedsiębiorcę oraz jego pracownika

Nieco inaczej wygląda kwestiarodaków posiadających firmę (Gewerbe) na terenie Niemiec. Wspomniane osoby zwykle będą musiały zakupićprywatne ubezpieczenie medyczne. Takie komercyjne ubezpieczenie posiada mniej więcej jeden na dziesięciu mieszkańców Niemiec. Pozostałe osoby są ubezpieczone w ramach systemu GKV. Warto zdawać sobie sprawę, że Polacy ubezpieczeni w GKV lub posiadający prywatną polisę medyczną z Niemiec, nie tracą prawa do opieki medycznej na terenie ojczystego kraju.

Trzeba nadmienić, że Polacy na terenie Niemiec mogą pracować także według dwóch innych modeli. Pierwszy z nich zakładazatrudnienie w formie pracownika delegowanego. Taki pracownik nadal jest objętysystemem ubezpieczenia zdrowotnego i społecznego z Polski.

Pomimo przypisania do polskiego systemu opieki medycznej (NFZ) osoba zatrudniona na terenie Niemiec w ramach delegacji może tam korzystać z publicznych świadczeń zdrowotnych, które są niezbędne do wyleczenia. Warto jednak pamiętać, że okres pracy na obszarze Niemiec z tytułu oddelegowania przez polskiego pracodawcę został ograniczony do 24 miesięcy- zwraca uwagę Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ipolisa

Ostatni wariant zatrudnienia Polaków w Niemczech wiąże się z instytucją tak zwanegopracownika przygranicznego. Mowa o osobie, która pracuje lub prowadzi działalność gospodarczą na terenie Niemiec i wraca do Polski codziennie lub przynajmniej raz w tygodniu. Takiemu pracownikowi lub przedsiębiorcyubezpieczonemu w ramach niemieckiego systemu (GKV/polisy prywatne), dodatkowo przysługuje pełneprawo do świadczeń medycznych podczas pobytu na terenie Polski.

Sprawdź także:Coraz więcej studentów wyjeżdża na jeden semestr na studia za granicę. Czy student za granicą potrzebuje ubezpieczenia zdrowotnego?

Bez polisy zapłacimy za wiele usług medycznych

Dopiero po wyjaśnieniu podstawowych zagadnień prawnych związanych z pracą na terenie Niemiec można wytłumaczyć, dlaczego wielu Polaków zatrudnionych we wspomnianym kraju potrzebuje prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. W tym kontekście kluczową kwestią jestodpłatność niektórych świadczeń dla osób będących uczestnikami niemieckiego publicznego systemu opieki medycznej (GKV).

Pracownik zatrudniony na terenie Niemiec będzie musiał niestetyzapłacić za wiele usług świadczonych w ramach publicznej służby zdrowia. Najlepszy przykład stanowi dzienna opłata za pobyt w państwowym szpitalu. Wynosi ona 10 euro za każdy dzień pobytu i w skali roku nie może przekroczyć 280 euro. Obowiązują też dopłaty za lepszy standard leczenia (np. salę jednoosobową). Z własnej kieszeni trzeba opłacić również nierefundowane usługi dentystyczne.

Znacznie bardziej kosztowne może byćprzewiezienie chorego Polaka do macierzystego kraju(np. w celu objęcia go opieką najbliższej rodziny). Niemiecki system opieki medycznej nie przewiduje refundacji takich usług transportowych.

To ważna kwestia gdyż, pomimo niewielkiego dystansu pomiędzy Polską oraz Niemcami, transport ciężko chorej osoby kosztuje nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych

Wcześniejszy zakup prywatnego ubezpieczenia pozwoli uniknąć konieczności pokrycia tych wydatków z własnej kieszeni.

Zobacz, ile kosztuje transport medyczny z zagranicy