29.03.2011 14:30:06
Miałem niedawno stłuczkę w Elblągu. Na dodatek koleś który we mnie wjechał nie miał ubezpieczenia OC. Wezwałem policję i wyjaśniła sprawę, ale odszkodowanie to była grubsza rzecz. Naużerałem się co niemiara i sprawa skończyła się w sądzie.. Nie wiem jak można jeździć bez OC, ja swoje kupuje w PZM, nie jest drogie i mam spokój
firafara


