29.03.2011 12:15:39
Jeżdżę po Chorzowie codziennie, mam pracę wymagającą sporej mobilności. Czasem jest tu spory ruch, szczególnie jak jest jakiś mecz. Kiedy się spieszę, muszę jechać dynamicznie, niestety to prowadzi niekiedy do otarć, czy urwanych lusterek. Muszę więc chronić mój samochód ubezpieczeniem AC. Porównuje je tutaj już od kilku lat, cżesto zmieniam ubezpieczyciela. Na przykład w zeszłym roku był to mBank, a teraz jest to Aviva.
nieklaszczemy


