12.10.2007 15:02:47
Firmy ubezpieczeniowe kuszą klientów w spotach reklamowych najniższymi cenami polis OC na rynku. Sprawdziliśmy, wcale nie jest tak tanio
Towarzystwa ubezpieczeniowe kuszą w reklamach niskimi cenami, bo po wejściu w życie podatku Religi mają poważny problem. Od października muszą oddawać Narodowemu Funduszowi Zdrowia 12 proc. składki OC na leczenie ofiar wypadków drogowych.
Mniejszym graczom jest tym trudniej, że do reklamowej wojny z początkiem października włączyła się też największa polska firma ubezpieczeniowa. Posiadający prawie połowę rynku ubezpieczeń komunikacyjnych PZU postanowił zachować się jak "narodowy ubezpieczyciel" i nie podwyższył cen polis OC. W telewizyjnych spotach PZU zadowolony kierowca nuci piosenkę zespołu Lady Pank "Mniej niż zero", przypominając, że u ubezpieczeniowego giganta o żadnych podwyżkach nie ma mowy.
Decyzja PZU ma kluczowe znaczenie dla pozostałych firm ubezpieczeniowych, bo niewiele z nich zarabia na polisach OC. Jeśli nie podniosłyby cen, może to dla nich oznaczać spore problemy. Wprawdzie pod koniec lipca posłowie Platformy Obywatelskiej zaskarżyli podatek Religi do Trybunału Konstytucyjnego, ale rozstrzygnięcia nie należy się spodziewać w tym roku. Do tego czasu wszyscy ubezpieczyciele część składki muszą oddać do NFZ.
Więcej w Gazecie Wyborczej . Porównanie ofert przygotowano na podstawie Ipolisa.pl


