Twoje konto | Panel agenta
Oblicz składkę
Porównaj oferty
Zamów ubezpieczenie
Na życie
Turystyczne / Narciarskie
Nieruchomości
Samochodowe

Forum ubezpieczeniowe - Pozostałe opinie

Sprawdź składkę

rozwiń
26.01.2009 20:10:00
Niskie ceny to mit. Za opla astrę 1.4 bez zniżek wyszło mi 885 zł. mam 37 lat i 14 prawo jazdy.
 
6.02.2009 11:51:38
ludzie opamietajcie sie i nie kupujcie ubezpieczenia prze tel czy internet to tak samo jak byscie powiezyli swoje dzieci do przedszkola internetowego czy przez tel kase brac to umieja ale potem to szukaj wiatru w polu jak chodzi o szkode
rozwiń
6.02.2009 13:15:07
Jesteś z PZU czy Warty?
 
22.02.2009 15:59:53
nie trzeba być z Warty czy PZU zeby zobaczyć że firmy działające przez internet czy telefon to magicy którzy czarują miłym głosem ale prawdy nie powiedzą, ona wychodzi w dniu szkody i dopiero zaczynaja sie niespodzianki, nigdy wiecej ubezpieczen przez telefon. Konsultanci nie wiedza co mówią ... i co oferują...
rozwiń
25.02.2009 13:36:12
Ubezpieczenie jak każde inne-wszystkie firmy działają podobnie i opierają sie na tym samym ustawodastwie dotyczącym funkcjonowania na rynku polskim.Niezależnie jaka to firma-direcktowa czy tradycyjna-ZAWSZE trzeba czytać WARUNKI UBEZPIECZENIA AC.Skreślanie firmy tylko dlatego że dziala w Direckt jest niesprawiedliwe
rozwiń
26.03.2009 12:49:57
Korzystam z wielu usług przez internet i telefon. Po prostu jest szybciej i taniej. Gwarancje są takie same, bo są wyznaczone przez odpowiednie regulaminy lub ustawy. Nie widzę najmniejszego powodu by chodzić po różnych biurach aby widzieć się i rozmawiać twarzą w twarz z jakimś przedstawicielem. Przecież osobiste odwiedzanie biur nie polepsza likwidacji szkody. Co do AXA, to śmiało polecam. Jestem ubezpieczony u nich już drugi rok. AXA zaoferowała mi bardzo tani a przy tym pełny pakiet OC+AC+KR+NNW+ASS MAX (0 udział i amortyzacja). Po analizie OWU i porównaniu z konkurencją trzeba przyznać iż oferują dość rozsądną ochronę (nie mówię że najlepszą). No i co najważniejsze: dwa miesiące temu miałem szkodę AC. Troszkę się obawiałem jak to wszystko się zakończy (przy tak taniej składce) ale, ... likwidacja szkody przebiegła wyśmienicie. Sam wybierałem warsztat i wybrałem ASO. Samochód jest jak nowy. Nie dołożyłem ani 1 zł. Mało tego. Okazało się że przy szkodzie powyżej 4tys konieczne jest dodatkowe badanie techniczne pojazdu po szkodzie (koszt ok. 50zł). Napisałem do AXA by mi ten poniesiony koszt zwrócili i... po dwóch tygodniach na mój rachunek bankowy wpłynęła kwota 50zł :-) Nic dodać nic ująć. P.S. CU Direct (który ma całkiem dobre warunki OWU) oferował mi porównywalne ubezpieczenie prawie dwa razy drożej. Po tak sprawnej likwidacji szkody AC w AXA nie myślę o zmianie ubezpieczyciela (no chyba że drastycznie podniosą wysokość składek).
 
13.04.2009 10:09:13
następny.... tyle że z AXA ;)
rozwiń
2.07.2009 22:13:08
Witam, jestem świeżo po skorzystaniu z AC w AXA (drzewo upadło mi na tylny prawy słupek w kombiaku - uszkodzona klapa, szyba, lampa tylna, bok na głębokość osadzenia lampy i zderzak tylny). Ofertę uważam za atrakcyjną, ale już z likwidacją szkody miałem same problemy. Rzeczoznawca pojawił się po 2 dniach roboczych. Wycenę z AXA otrzymałem po ponad 2 tygodniach, mimo że rzeczoznawca twierdził, że przy moich uszkodzeniach to 2-3 dni, z infolinii AXA 5-7 dni roboczych - a życie i tak zweryfikowało mocno mnie rozczarowując. Na wypłatę odszkodowania czekam już 29 dzień od dnia zdarzenia. Przydzielona do mojej sprawy pani likwidator szkody, albo się do tego nie nadaje, albo reprezentuje poziom obsługi oferowany przez AXA (mam nadziej, że to pierwsze). Ponieważ moje auto nie należy do najdroższych, a części nowych zamienników nie ma, to suma wyliczonego odszkodowania przekroczyła 70% wartości samochodu = całkowita szkoda pojazdu = wyczerpałem AC (regulamin to regulamin - zaakceptowałem). Poprosiłem o wyliczenie składki AC do końca umowy OC z uwzględnieniem tej jednej szkody AC (nigdy nie miałem żadnego wypadku - prawo jazdy i samochód od 10 lat) i włos mi się zjeżył na głowie - zwyżka na AC ponad 110 %. Z około 830 zł zrobiło się po tym zdarzeniu około 1760 zł. Podsumowując: oferta jest dobra, ale traz patrzęz zupełnie innej perspektywy - likwidacja szkody koszmar, dalsze traktowanie swoich klientów ma chyba na celu ich odstraszenie, a nie zatrzymanie. Pozdrawiam wszystkich zadowolonych, którzy nie musieli korzystać z AC. Niestety ja sięz AXA wynoszę, przynajmniej z AC.
 
8.07.2009 12:34:23
A ja próbuje 4 dzień skontaktować się z AXA w celu zgłoszenia szkody i dupa. Jedyne co można zrobić, to nagrać się na skrzynkę, albo wysłać wysłać zgłoszenie przez internet.
 
30.07.2009 19:03:23
Firma axa to krętacze. Mam u nich ubezpieczenie,więc wiem co mówie. Wszystko się załatwia przez telefon,nawet u nich w siedzibie w warszawie. Nawet nikt nie raczył zejść do mnie,choć przełączali mnie kilkadziesiąt razy telefonicznie. Mają wszystkich gdzieś. Nigdy nikomu nie polecę tej firmy. Jeśli ktoś z firmy axa się nie zgadza z tą opinią,jestem gotów to samo powiedzieć jeszcze raz,ale prosto w oczy. Nie przez telefon. A mam u państwa jeszcze aktualne ubezpieczenie. Za 3-litrowego diesla w PZU płace ok. 630 zł. ,a u zdzierców z axy odziedziczyłem po poprzednim właścicielu 1040 zł. (OC).Nigdy więcej axy.
poprzednie 9 8 7 6 5 4 3 2
1
następne
powrót