Gratka.pl > Motoryzacja > Firmy > Ubezpieczenia

Forum ubezpieczeniowe - Pozostałe opinie

Sprawdź składkę

 
26.01.2009 19:33:10
Jak na razie najtańsza firma. Do czasu jak ubezpieczy się w niej większość kierowców, tym samym wzrośnie ilość szkód, tym samym wzrośnie liczba i wysokość odszkodowań, tym samym wzrosną koszty dla firmy, tym samym podniosą składki. Ale to trochę potrwa. W sumie już podnieśli, bo byli tańsi, ale i tak biją innych na głowę.
rozwiń
30.01.2009 17:55:44
Trzeba tzrymać archiwum wpłat. mnie po 1,5 od wygaśnięcia polisy przysłali juz nieważną polisę, i że mam im za nią zapłacić. wynajeli już nawet firmę prawniczą by ściągnąć ze mnie "dług" . na szczęście maiłem dowód w swoim domowym archiwum. ale i tak kosztowało mnie to sporo nerwów i po wyjaśnieniu sprawy po 3 miesiącach znowu to samo. Mają straszny bałagan. Szczerze odradzam . Takie jak mój było więcej przyadków.
 
22.02.2009 19:46:13
To prawda z tym bajzlem. Znajomego puknął klient MTU. Znajomy zgłosił szkodę do MTU a tam mu powiedzieli, że nie maja takiego w bazie danych, tym samym nie mogą zlikwidować szkody. Był przecież protokół policji, ktory jednoznacznie stwierdzłą sprawcę i jego namiary. MTU jednak konsekwentnie odmawiała likwidacji szkody. Dopiero jak dogadał się ze sprawcą ( obaj z tej samej miejscowości), żeby dał mu dowody opłaty OC, mógł wyjaśnić tę sprawę. Okazało się, że agent, który zawarł tę umowę ubezpiecvzenia nie rozliczał się z firmą, trzymał polisy i pieniądze w domu..
 
5.03.2009 17:47:16
NAJGORSZY UBEZPIECZYCIEL NA RYNKU! BAJZEL, SYF, KRĘTACTWO! OSOBIŚCIE ODRADZAM!
 
14.03.2009 22:42:48
ZGADZAM SIĘ 100% SĄ NAJGORSI.Kupiłem u nich OC,AC MAXI na zagranicę , od kradzieży (wszystko co było tylko możliwe), gdyż chciałem być spokojny jadąc za granicę.1,5 miesiąca temu miałem stłuczkę z mojej winy. Samochód ciągle stoi w warsztacie szkoda przez nich wyceniona na 3200!!! Warsztat wycenił na 8600 i to z zamienników, mimo że według mojej polisy mogę robić z orginałów Bardzo ZANIŻAJĄ.Jakie było moje zdziwienie gdy się dowiedziąłem, że nie chcą mi zrobić na warsztat tylko kosztorysowo, mimi iż z warunków umowy i z wniosku jasno wynika co innego. Ciągle ich proszę o uzasadnienie tego na piśmie - nie chcą lub nieportafią tego zrobić.Konsultantka powiedziała"nie wiem dlaczego likwidator szkody podjął decyzję, że ma pan wariant kosztorysowy".Wynająłem adwokata i założyłem im sprawę, nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, ale z całego serca ODRADZAM. Jedno jest pewne są TANI[
 
27.03.2009 10:23:11
KRĘTACZE I OSZUŚCI. Kupiłem samochód z polisą innej firmy a po pół roku MTU przysłało mi windykację za ich polisę. Składkę naliczyli nie dosyć że od dnia kupna pojazdu do końca polisy t.j. za 7 miesięcy zawyżoną o 100 zł. i to z kwoty bazowej bez zniżek. A za ten jeden miesiąc chcieli wziąść podwójnie raz odemnie dwa od sprzedającego. Po skardze w nadzorze ubezpieczeń KNF okazało się że polisa MTU została wcześniej wymówiona przez poprzedniego właściciela. Poza tym nic nie idzie załatwić jak się czegoś podszebuje, są nastawieni tylko na wyżyłowanie pieniędzy. BARDZO CHAMSKA OBSŁÓGA
 
19.04.2009 0:14:31
KRĘTACZE I OSZUŚCI. Kupiłem samochód z polisą innej firmy a po pół roku MTU przysłało mi windykację za ich polisę. Składkę naliczyli nie dosyć że od dnia kupna pojazdu do końca polisy t.j. za 7 miesięcy zawyżoną o 100 zł. i to z kwoty bazowej bez zniżek. A za ten jeden miesiąc chcieli wziąść podwójnie raz odemnie dwa od sprzedającego. Po skardze w nadzorze ubezpieczeń KNF okazało się że polisa MTU została wcześniej wymówiona przez poprzedniego właściciela. Poza tym nic nie idzie załatwić jak się czegoś podszebuje, są nastawieni tylko na wyżyłowanie pieniędzy. BARDZO CHAMSKA OBSŁÓGA Po pierwsze, to każde Towarzystwo postępuje zgodnie z Ustawą o Ubezpieczeniach Obowiązkowych. Artykuł 32 pkt.1 mówi wyraźnie, że jeżeli nie zrezygnujesz z polisy zbywcy w ciągu 30 dni od dnia zakupu pojazdu, to polisa jest przepisywana na Ciebie i trwa do końca okresu ubezp. na który została zawarta. Towarzystwo może dokonać rekalkulacji składki, co też się stało w Twoim przypadku. Składka nie została zawyżona o 100zł tylko jest to różnica pomiędzy Twoimi zniżkami a zniżkami poprzedniego właściciela i jeżeli nie dokumentowałeś swoich zniżek to nie dziw się że naliczono Ci składkę podstawową, bo niby skąd Towarzystwo miało wiedzieć o Twoich zniżkach? Jeżeli chodzi o wypowiedzenie zbywcy, to w tym przypadku osoba ta nie postąpiła zgodnie z prawem. Obowiązkiem zbywcy jest przekazanie ważnej i opłaconej na dzień sprzedaży polisy dla nabywcy. Zatem należy skargę kierować do zbywcy. Podsumowując - najpierw należy zapoznać się z obowiązującym prawem ubezpieczeniowym i nie mówię tu o jakiś szczegółach itp. tylko o podstawowej wiedzy którą kupujący czy sprzedający powinien posiadać. W zasadzie nie trzeba dużo szukać, jest internet, są agenci, jest też telefon. Poza tym nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego przestrzegania. Niektórzy jak widać, ale muszą boleśnie się o tym przekonać. Pozdrawiam.
 
11.06.2009 15:54:58
nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego przestrzegania. Niektórzy jak widać, ale muszą boleśnie się o tym przekonać. Pozdrawiam. Zgadzam się z tym w 100%, ale z postu przedmówcy wnioskuję, że kupił samochód już po tym jak poprzedni właściciel wypowiedział umowę w MTU i ubezpieczył w innej firmie. Kupiłem samochód z polisą innej firmy a po pół roku MTU przysłało mi windykację za ich polisę. Poza tym sama przez ponad rok współpracowałam m. in. z MTU i muszę przyznać, że są okropni. Żeby wejść na rynek podpięli się pod Hestię jak jemioła pod drzewo i żerowali na tym, że mają wspólną grupę kapitałową. Poza tym ciężko się z nimi rozmawia, czy jako agent czy też podając się za klienta, CZYSTA MASAKRA. Ludzie siedzący na infolinii powinni najpierw przejść gruntowne szkolenia zakończone dobrymi egzaminami zanim zaczną tam pracować, bo 3/4 z nich nie wie w ogóle o czym mówi. Poza tym mają jakieś dziwne wytyczne, odmienne od większości firm. SZOK
 
11.06.2009 16:00:44
Jedna z lepszych firm ubezpieczeniowych na Polskim rynku. Mówię to jako klient i były pracownik firmy ubezpieczeniowej. Stuknęła mnie kobietka ubezpieczona w PTU, po 3 dniach był u mnie rzeczoznawca, na drugi dzień po wizycie na maila dostałam dokumenty do wypełnienia, po 30 dniach od wpłynięcia do nich tych dokumentów miałam pieniądze na koncie. Później zaczęłam pracę w ubezpieczeniach i okazało się, że nie jestem odosobniona w swojej opinii. Poza tym jako współpracownik również nie miałam z mini żadnych problemów, nie tak jak w przypadku innych firm.
rozwiń
18.06.2009 22:37:43
I takie sytuacje mają miejsce. W tym przypadku rzeczywiście należało ubezpieczyć pojazd w ten sam dzień. Dziwnym wydaje się jednak fakt, że zbywca jednak musiał oprócz wypowiedzenia poinformować towarzystwo o sprzedaży, tylko po co skoro wypowiedział umowę? W przypadku gdyby tylko złożył wypowiedzenie, nabywca nigdy by się nie dowiedział że pojazd był ubezpieczony w MTU, ponieważ MTU nie miałoby podstawy do przepisania ubezpieczenia na nabywcę (podst. umowa kupna). Według mnie zbywca miał świadomość że samochód jest ubezpieczony w 2 TU. W tej sytuacji nabywca miał powód do zdziwienia kiedy otrzymał windykację. Jednak i tutaj TU niewiele może zdziałać - dużo też zależy od uczciwości pomiędzy kupującym a sprzedającym, a z jak wiadomo tym różnie bywa. Pozdrawiam :)
poprzednie 4 3 2
1
następne
powrót