Ipolisa.pl
Ipolisa.pl
Twoje konto | Panel agenta
Oblicz składkę
Porównaj oferty
Zamów ubezpieczenie
Na życie
Turystyczne / Narciarskie
Nieruchomości
Samochodowe

Konsekwencje braku prawa jazdy

Sprawdź składkę

Zobacz także

  • Ubezpieczyciele nie będą stosować potrąceń amortyzacyjnych
    Na wniosek Rzecznika Ubezpieczonych Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której wyjaśnia że towarzystwa ubezpieczeniowe przy wypłacie odszkodowania z ubezpieczenia OC za uszkodzone części pojazdu nie mogą uwzględniać potrąceń amortyzacyjnych. Wartość odszkodowania powinna być ustalona w oparciu o ceny nowych części.
  • Ubezpieczenia kredytów – bankowa moda czy konieczność?
    Coraz częściej kupując w sklepie sprzęt AGD na raty, podejmując pożyczkę w banku, czy decydując się na kredyt hipoteczny, bank oferuje nam kredyt z ubezpieczeniem. Z jednej strony, w dość niepewnych czasach jakie teraz nastały, ochrona spłacanego zobowiązania daje klientowi większe poczucie bezpieczeństwa, ale jednocześnie oznacza wyższe koszty kredytu.
  • 80% zniżki na leki od PZU
    PZU wprowadziło do swojej oferty Grupowe Ubezpieczenie Lekowe, dzięki któremu ubezpieczony płaci w aptece jedynie 20% ceny leku na receptę. Pozostałą część pokrywa PZU w ramach polisy. Nowy produkt PZU ma stanowić uzupełnienie publicznego systemu refundacji leków.

18
SIE
2011
Brak odpowiednich uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi to nagminne wykroczenie, z jakim spotyka się policja na polskich drogach. Jakie są konsekwencje prawne i finansowe nie posiadanie przy sobie odpowiednich dokumentów wymaganych od każdego kierowcy?

Brak prawa jazdy

Każdy kierujący pojazdem dopuszczonym do ruchu drogowego jest - w myśl przepisów - zobowiązany do posiadania przy sobie odpowiednich dokumentów, pozwalających na jednoznaczne potwierdzenie jego uprawnień do prowadzenia danego pojazdu. Dodatkowo, oprócz prawa jazdy, w Polsce musimy także legitymować się dokumentem potwierdzającym posiadanie ważnej polisy ubezpieczenia OC, a także dowodem rejestracyjnym pojazdu. Oczywiście, każdemu z nas może się zdarzyć zwykłe zapominalstwo i zostawienie odpowiednich dokumentów w domu, czy kieszeni innej marynarki. Niestety jak się okazuje, wielu z kontrolowanych rutynowo kierowców nie posiadających przy sobie dokumentów, nie ma ich, ponieważ... nie istnieją – są to osoby jeżdżące po naszych drogach bez uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Konsekwencje zapominalstwa

Jeśli podczas rutynowej kontroli, czy innych okoliczności, w których obowiązani jesteśmy do okazania prawa jazdy, ubezpieczenia OC, czy dowodu rejestracyjnego, okaże się, że nie mamy ich przy sobie, nie musimy się zbytnio martwić. Poinformujmy o tym legitymujące nas organy (najczęściej policję), a sprawdzą one, na podstawie naszych danych osobowych, czy takie dokumenty w ogóle posiadamy. Jeśli tak, możemy w najgorszym wypadku otrzymać mandat w wysokości 50 zł za każdy brakujący dokument. Mandat nie może jednak przekroczyć 250 zł (art. 95 kodeksu wykroczeń). Najczęściej jednak policjanci będą dla nas wyrozumiali i udzielą nam wyłącznie pouczenia. Na tym konsekwencje naszej niefrasobliwości się kończą.

Konsekwencje nieodpowiedzialności

Jeśli jeździmy jakimś pojazdem po drodze publicznej nie posiadając w ogóle uprawnień do kierowania nim, konsekwencje są dużo poważniejsze. Jeśli zostaniemy „złapani” podczas rutynowej kontroli, za brak uprawnień otrzymamy karę grzywny w wysokości:

  • za brak jakichkolwiek uprawnień do kierowania pojazdami – 500 zł,
  • za brak uprawnień wymaganych dla danego rodzaju pojazdu (np. mamy prawo jazdy kategorii B, a kierujemy motocyklem) – 300 zł,
  • za kierowanie bez uprawnień rowerem lub pojazdem zaprzęgowym – 100 zł.

Jednak mandat jest niczym w sytuacji, w której bez odpowiednich uprawnień spowodujemy wypadek, czy kolizję na drodze.

Wypadek bez dokumentów, a ubezpieczenie

Konsekwencje braku prawa jazdy

Jeśli na drodze spowodujemy wypadek lub kolizję i okaże się, że nie mamy przy sobie odpowiednich dokumentów, powstaje obowiązek wezwania policji. Służby te maja wtedy obowiązek ustalenia, czy posiadamy w ogóle odpowiednie uprawnienia i dokumenty. Te informacje otrzyma również nasz ubezpieczyciel. Jeżeli tylko zapomnieliśmy dokumentów, ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty należnego odszkodowania na tej podstawie.

Jeśli jednak nie posiadamy prawa jazdy w ogóle lub nie posiada go osoba, która kierowała pojazdem w momencie zdarzenia (np. daliśmy poprowadzić samochód synowi), wtedy ubezpieczyciel po wypłaceniu zadośćuczynienia poszkodowanym, zwróci się do nas w sprawie pokrycia całości wypłaconej kwoty. Klauzula o konieczności posiadania uprawnień do kierowania pojazdem w momencie wypadku znajduję się w każdej umowie ubezpieczenia OC oraz AC. Wniosek jest prosty: jeśli nie mamy prawa jazdy na pojazd, którym spowodowaliśmy wypadek, będziemy musieli pokryć wszystkie szkody z własnej kieszeni tak jakbyśmy w ogóle nie mieli ubezpieczenia.

Przyszłość bez dokumentów

Dzięki rozwojowi technologii, nasza przyszłość wygląda w różnych dziedzinach coraz lepiej i likwidowane są uciążliwe dla nas obowiązki. Tak samo jest w kwestii posiadania odpowiednich dokumentów. W sejmie trwają dyskusje na temat nowelizacji ustawy o ruchu drogowym, które zniosą obowiązek posiadania przy sobie wymaganych do tej pory dokumentów. To, czy posiadamy prawo jazdy, dowód rejestracyjny, czy ubezpieczenie OC będzie sprawdzane na podstawie naszej tożsamości. Jest to duże ułatwienie dla nas - kierowców, które przy okazji wyeliminuje wszelkie możliwości fałszerstwa dokumentów, będą one bowiem istnieć wyłącznie w formie elektronicznej bazy danych.

Niefrasobliwość i zapomnienie zabrania ze sobą odpowiednich papierów podczas wsiadania do auta może zdarzyć się każdemu i nie jest to powód ani do zmartwień, ani do generowania niepotrzebnych kar i kłopotów. Jeśli jednak poruszamy się po drodze bez odpowiednich uprawnień, zastanówmy się dobrze, czy to nieodpowiedzialne zachowanie jest warte ryzyka oraz miejmy na uwadze kary jakie spotkają nas w razie wypadku. Na koniec dodam tylko, że według statystyk średnie odszkodowanie w kolizji samochodowej wynosi około 10 tysięcy złotych, zdarzają się jednak i takie, które dochodzą do stu-kilkudziesięciu tysięcy.

Dodaj stronę do: Facebook Twitter Nasza Klasa Wykop Blip

Tagi: prawo

powrót

Komentarze

 
18.08.2011 16:15:48
Niestety są ludzie (szczególnie młodzi), którym wydaje się że nigdy nie spotka ich nic złego na drodze. W dużych miastach o kolizję nie problem i wcale nie musimy być jej sprawcami. Bez prawa jazdy (w sensie uprawnień) przyjdzie nam wtedy słono zapłacić. Chyba nie o to chodzi młodym. Róbcie prawka i szanujcie je. Pamiętajcie też o innych użytkownikach dróg i chodników. Oni też chcą żyć.
Łukasz
rozwiń
21.09.2011 13:38:50
a ja mam pytanie , wypadek autem zrobilem z mojej winy , przyjechala policcja dalem prawo jazdy na motor nie skapneli sie ze to tylko kat A, dostalem mandat 500 zl za kolizje, nie zanotowali o zadnym braku kategori, jezeli wysle ubezpieczalni moje prawko z wbita kategoria B to chyba nie maja jak tego spawdzic?
anonimek
 
8.12.2011 12:06:39
to jest chore wszystko, wogule niepowinno byc praw jazdy ani ubezpieczen
aatu
rozwiń
24.01.2012 15:14:42
Ubezpieczenia mogłyby zostać tylko nie powinny być obowiązkowe, a prawa jazdy wydają się rzeczywiście zbędne.
mm
 
28.03.2012 12:21:06
Ty chyba w ogóle po drodze nie jeździsz. Skoro teraz ręce i nogi opadają na widok wyczynów niektórych kierowców - to co by było gdyby można było jeździć tak sobie bez żadnej wiedzy, praktyki i kontroli umiejętności? Pewnie mówiłbyś inaczej gdyby jakaś paniusia zamiast potrącić pachołek na placu potrąciła Ciebie (oczywiście Ci tego nie życzę) na przejściu? Zresztą w ogóle dziwny jest ten kraj w którym aby opiekować się np. osobami niepełnosprawnymi trzeba się uczyć kilkanaście lat, a obywatele twierdzą że do kierowania maszyną którą można zabić to właściwie nie potrzeba nic...
zeman
 
3.05.2012 23:27:54
Właśnie dzisiaj miałem taki przypadek. Chłopaki bez prawka cofali spod świateł. Wezwałem policję gdyż widziałem, że próbują się przesiadać. Myślałem, że kierowca był pijany, a okazało się że bez prawka. Dostał 500zł za brak uprawnień i 300zł za spowodowanie kolizji. Teraz czeka go jeszcze moja naprawa bo ubezpieczyciel go ścignie. Szkoda chłopaka, ale kiedyś się musi nauczyć.
adi